Informacje
Międzynarodowy ruch „au pair” istnieje stosunkowo od niedawna. Polega on na tym, że młodzi ludzie wielu krajów poszukują możliwości wyjechania do innych krajów, by tam szkolić język, lub rozpocząć życie gdzie indziej niż do tej pory. Au pair odpowiada na ich potrzeby w specyficzny sposób, otóż mogą oni wyjechać do wybranego przez siebie kraju, by żyć, mieszkać tam w domu wybranej rodziny i zajmować się dziećmi. Jest to swoista wymiana usług i możliwości. Dzięki zatrudnieniu takiej niani, rodzice dzieci nie muszą się nimi zajmować, mogą zajmować się swoją karierą, pracą zawodową, a z dziećmi kontaktować się jedynie dla przyjemności. Taka niania nie dostaje pieniędzy za swoją pracę, innymi słowy rodzina zatrudniająca ją nie musi jej płacić. Wystarczy, że osoba ta dostanie swój pokój, wyżywienie i niezbyt duże kieszonkowe. W zamian za to wszystko młode nianie zyskują możliwość legalnego przebywania na terenie kraju, do którego chciały pojechać. Przebywając w tym kraju mają zagwarantowaną podwójną możliwość uczenia się języka obcego. Możliwość jest podwójna, bo uczą się tego języka w żywym kontakcie z rodziną i znajomymi swoich podopiecznych, oraz doskonalą znajomość formalnych reguł językowych, podczas kursów, na które uczęszczają przez cały okres przebywania w danym kraju.
Nianie au pair mogą też zwiedzić dany kraj, poznać jego kulturę, obyczaje, kulinarna i dzieje historyczne. Bardzo często zdarza się, że praca w charakterze au pair jest jedynie wstępem i sposobem na zaczepienie się na dłuższy pobyt w danym kraju. Wiele opiekunek i opiekunów au pair wyjeżdża po to, by się rozejrzeć i przygotować do zdania egzaminów na wybrane przez siebie studia. Wiele z nich zostaje później studentami okolicznych uniwersytetów, a bez wyjazdu w charakterze opiekunki do dzieci, nie mieliby w ogóle takiej możliwości.
Sam zwyczaj oddawania dzieci pod czyjąś opiekę jest stary jak świat. Już w starożytności bogaci trybuni rzymscy i ich żony nie zajmowali się osobiście swoimi pociechami. Robiły to za nich służące lub niewolnicy. W czasach nam bliższych znajdziemy również wiele przykładów na to zjawisko. Bogate rodziny właścicieli ziemskich na amerykańskim południu, również nie zajmowały się swoimi dziećmi. Od tego były nianie. Nianie te były przez całe swoje życie związane z jedną rodziną i wychowywały całe jej pokolenia. Rodzice dzieci przychodzili by pobawić się z umytymi, nakarmionymi i ładnie pachnącymi dzieciaczkami. Całą resztę robiły nianie. Mało tego, zadaniem tych pań, było również karmienie dzieci. Teraz jest to nie do pomyślenia. Ale taka niania, czyli mamka, karmiła cały czas jakieś dzieci, dzięki czemu cały czas miała pokarm i można ją było wynajmować. W polskich rodzinach arystokratycznych było podobnie. Pani i pan domu chodzili na spacery po parku z nianią i dzieckiem, chwalili się wszystkim swoją pociechą, ale od wycierania noska, uspokajania, karmienia, mycia i usypiania była pani opiekująca się dzieckiem a nie mama. Małe dzieci w tamtych czasach w ogóle były ukryte przed tzw. szerszym towarzystwem. Pokazywało się je dopiero wtedy, gdy stawali się urodziwymi pannami na wydaniu lub młodzieńcami. Właściwie wtedy rodzice zauważali, że w ogóle są. Dzisiejsza opiekunka do dziecka to zupełnie co innego, rodzice co prawda nie mają ochoty na czynności pielęgnacyjne przy swoim maluchu, ale nie rezygnują, z decyzji o tym czy i jak ma być wychowywane ich dziecko. Współczesna mama zatrudniająca opiekunkę do dziecka, chętnie powierzy jej karmienie i mycie, ale nadal chce decydować o tym, czy i na ile rozpieszczać dziecko prezentami. Niegdysiejsze zamożne mamy odcinały się całkowicie od opieki nad dziećmi, i zaczynały je zauważać gdy podrosły na tyle, że można je było komuś pokazać. Dzisiejsze zamożne mamy chcą sobie po prostu ułatwić życie, mieć więcej czasu dla siebie, nie przerywać kariery ze względu na dziecko, ale nie rezygnują z praw o decydowaniu o swoich pociechach. Co więcej, niania au pair nie może uzurpować sobie praw do roli wychowawczymi, ona nie wychowuje, ona opiekuje się dzieckiem, szukuje mu jedzonka i sprząta po nim, pomaga założyć buty, ubrać kurtkę, zawiązać czapkę czy pozapinać guziki. O rzeczach ważnych dla rozwoju dziecka decydują rodzice.
Ciekawe artykuły
Bawimy się razem – mini poradnik dla opiekunów i opiekunek au pair.
Jeśli chcesz, by dziecko, którym będziesz się opiekować polubiło cię, a rodzina, u której pracujesz nabrała o tobie dobrego zdania, przeczytaj ten poradnik a dowiesz się z niego, jak łatwo i szybko zorganizować wspólny czas z dziećmi przeznaczając go na wspólną, atrakcyjną zabawę, nie wymagającą wielu środków i zachodu.
Zabawy z masą solną. Przygotuj mąkę, wodę i sól. Pozwól maluchowi wsypać składniki i wlać wodę do dużej miski. Podwiń mu rękawy i pozwól mieszać składniki do woli. Pomóż dziecku, ponieważ wyrobienie masy solnej wymaga nieco siły. Gdy już masa będzie gotowa, pozwól dziecku przez jakiś czas bawić się nią swobodnie, nacieszyć się jej konsystencją. Niech przekłada ją z ręki do ręki, niech ugniata ją i puszcza, niech próbuje lepić z niej coś według własnego pomysłu. Następnie zaproponuj i pokaż dziecku jak wytoczyć wałeczek, zrobić placuszek, czy wykulać kulkę. Następnie weźcie foremki do piasku i pokaż dziecku jak napełniać je masą solną po brzegi. Każdą z foremek opróżniajcie delikatnie z masy, tak by została wam w ręku figurka motylka, autka, kwiatka czy pociągu. Wyjęte z foremek figurki...... Czytaj więcej >>
Reklama
najlepszy hosting , pozycjonowanie stron poznań, apartamenty poznań tapety dziecięce, wanna z hydromasażem, meble bydgoskie, osuszanie budynków, meble kuchenne warszawa, meble stylowe, pościel satynowa, fotele biurowe